New Balance Vazee Pace V2

bieganie, buty, recenzje, testy

Znacie na pewno powiedzenie „miłość od pierwszego wejrzenia”. Tak było ze mną, kiedy otworzyłam pudełko z nowymi butami od New Balance – Vazee Pace V2 Ten kolor! Marzyłam, żeby już mieć je na nogach i sprawdzić jak się zachowują na treningu.

Na stronie New Balance wyczytałam, że to lekkie buty przeznaczone do dynamicznych treningów. I faktycznie. Są lekkie ( przy moim rozmiarze 8,5 ważą 219g). 

Do tej pory biegałam w dwóch modelach New Balance opartych na piance Fresh Foam. W przypadku Vazee Pace firma postawiła na sprawdzoną, amortyzującą piankę ReVlite, lżejszą o 30% od innych pianek.

Model ten ma płaski bieżnik i przeznaczony jest dla biegaczy neutralnych lub lekko supinujących. 

fot. Krzysztof Wojciechowski

Vazee Pace V2 to dynamiczne buty z 6mm dropem. Testowałam je zarówno na długim bieganiu jak i na treningach interwałowych. Z jednej strony niby są sztywne, ale z drugiej mega sprężyste. Byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona. 

Dużą zaletą tych butów są na pewno odblaski – na języku, z tyłu buta – na zapiętku  oraz z boku „N-ka”. Szczególnie teraz, kiedy wcześnie jest ciemno, to jest ważne dla naszego bezpieczeństwa

fot. Krzysztof Wojciechowski

Konstrukcyjnie podoba mi się jeszcze ilość siateczki, dzięki czemu buty są dobrze wentylowane. W lato świetnie się sprawdzały.Co jeszcze zwróciło moją uwagę? Może banał, ale sznurówki. Gładkie, mocno splecione,  które nie rozwiązują się, nie są za długie – takie w sam raz.

fot. Krzysztof Wojciechowski


Jeśli szukacie uniwersalnego buta na szybkie treningi, jak i długie wybiegania, to szczerze polecam. Producent zapewnia, że to but całoroczny, co bardzo mnie cieszy, bo to jeden z tych butów, który bardzo przypadł mi do gustu. Mam szeroką stopę, a ten but idealnie leży, nie obciera i cóż – ja się w nich zakochałam. Zastanawiam się tylko jak sobie poradzi but ze względu na bieżnik, ja jesiennej czy zimowej brei. Czas pokaże.

fot. Krzysztof Wojciechowski

poprzedni
następny

You Might Also Like

3 komentarze

  • Reply
    marathoner
    22 listopada 2016 at 09:30

    Buty prezentują się super. Wizualnie zawsze NB mi się podobały. Przerobiłem już kilka par i na pewno będę wracać do ich produktów. Nie sposób przejść obojętnie obok sklepowych półek

    • Reply
      poranamajora
      22 listopada 2016 at 10:41

      Moje ulubione póki co, dlatego powstał ten post

  • Reply
    Biegowe buty | Pora na Majora
    28 lutego 2017 at 00:59

    […] Brooks czy od New Balance. Aktualnie zakochana jestem w modelu Vazee Pace v2, o którym pisałam tutaj. Dawno nie miałam tak skrojonych pod siebie butów i wyglądam na jakąś dobrą promocję, coby […]

  • Leave a Reply